Pytania dotyczące festiwalów

Ile czasu trwa impreza?

To zależy ilu dniowa jest impreza. Są takie, co trwają kilka dni, czasem nawet 5 i takie, które na prawdę nie trwają nawet doby, gdyż zaczynają się w sobotę po południu, a w niedzielę o 12-14 kończy się blok programowy.

NiuCon trwa 3 dni. Zaczyna się w piątkowe rano, natomiast kończą się w niedzielę po południu.

Czy na imprezach jest bezpiecznie?

Zdecydowanie tak. Wszystkie większe imprezy wynajmują ochronę. Jej zadaniem jest m.in. sprawdzanie IDentyfikatorów „na bramce” oraz pilnowanie porządku na imprezie.

Warto zwrócić uwagę, że imprezy wspierają akcję „100% bez alkoholu”, więc nie można pić ani wnosić żadnego alkoholu (nawet piwa) na teren imprezy. Co ważne, zakaz jest restrykcyjnie przestrzegany, a osoby nietrzeźwe na festiwale nie są wpuszczane, zaś pijący i przemycający różne trunki są z imprezy usuwani. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, by wypić piwo czy dwa w pobliskim pubie.
Kradzieże czy bijatyki zdarzają się niezwykle rzadko, a każda taka historia odbija się w fandomie szerokim echem. Zasadniczo jest bardzo spokojnie, miło i sympatycznie. Nie znaczy to jednak, że cenne rzeczy (dokumenty, elektronika, akcesoria) można zostawiać gdzie popadnie – rzeczy giną bardzo rzadko, ale lepiej (jak wszędzie) nie kusić za bardzo losu.

Czy niepełnoletni mogą jeździć na festiwale?

Odpowiedz prosta – mogą.

Odpowiedz skomplikowana. Prawie na każdym festiwalu wymagane jest, aby uczestnicy niepełnoletni jeśli nocują mieli ze sobą zgodę rodziców na papierze. (Na większości taka zgoda jest wymagana). Sprawa jest prosta. Organizatorzy nie chcą brać odpowiedzialności za ewentualne wypadki niepełnoletnich, ucieczki z domu na festiwale i inne dziwne zdarzenia. Dzięki takiej zgodzie, organizator wie, że rodzic się zgodził. Co w wypadku gdy dziecko podrobiło podpis? Organizator ma dokument z informacją, że się zgodzili, a nie ma obowiązku sprawdzać każdej z tysięcy zgód. Taką sprawę już rodzic załatwia z dzieckiem. Jednym z lepszych rozwiązań jest wyznaczenie przez nich pełnoletniego opiekuna (np. jedną z osób także wybierających się na imprezę – za jego zgodą oczywiście)

Jaki jest przeciętny wiek uczestników? Rożnie to bywa, ale przeciętnie średnia mieści się to od 15 do 20 lat. Są festiwale np. lokalne gdzie nie problemu aby w ciągu dnia pojawiło się wielu 12-latków i wtedy ta średnia może być nawet w okolicy 14. Ale są i festiwale głównie wyjazdowe, gdzie jak można przypuszczać, ci którzy mogą jechać, to często licealiści ostatnich lat lub studenci. Tam średnie mogą dochodzić nawet do 24 lat.

Czy są zapewnione miejsca sypialne?

Zwykle organizatorzy nieodpłatnie udostępniają zbiorowe sale, w których każdy z opłaconą akredytacją (wejściówką na imprezę) może zostawić bagaże oraz rozłożyć karimatę i śpiwór do spania. Zdarza się konieczność wykupienia dodatkowych noclegów w pensjonatach lub hotelach czy schroniskach, jednak jest to rzadkość, a informacje o tym są jasno i wyraźnie napisane na stronach internetowych festiwali.

W przypadku NiuConu – możemy sprawdzić pobliskie miejsca noclegowe na życzenie.

Ile kosztuje wejście na festiwal?

To zależy od warunków imprezy, jej wielkości i czasu trwania. Można przyjąć, że średni koszt wejściówki mieści się miedzy 40 a 80 zł, jednak wejściówka na NiuCon jest między 50 a 60zł. Do tego należy doliczyć dojazd oraz wyżywienie.

Z akredytacji organizatorzy pokrywają koszt organizacji festiwalu: wynajmują lokal (najczęściej szkołę), opłacają dojazd i hotel zaproszonym gościom, drukują Informatory, wynajmują projektory i inne sprzęty  przygotowują IDentyfikatory i płacą firmie zabezpieczającej teren. To ogromne koszty – często organizatorzy dokładają z własnej lub klubowej kieszeni do organizacji imprezy. Paliwo i czas też mają swoją cenę, a organizacja nawet niewielkiego festiwalu pochłania olbrzymie zasoby. Dzięki organizatorom imprez mamy gdzie się spotkać i spędzić czas na naszym hobby, szanujmy ich.

Ile zabrać ze sobą pieniędzy?

Każdy festiwal (z bardzo nielicznymi wyjątkami) jest płatny. Oznacza to, iż przy Akredytacji należy opłacić tak zwaną „wejściówkę”. Ceny takich wejściówek w przypadku festiwali mieszczą się w granicach od 40 do 80 zł. Średnio jednak jest to około 60 zł. Festiwale literackie są o wiele droższe. Wejściówki tam zaczynają się w okolicach 80, a kończą nawet na 200 zł. Czasami i na normalnym festiwalu warto zainwestować w lepsze spanie, jeśli istnieje taka możliwość.

To jednak nie wszystko. Wejściówka to tylko niewielka cześć sumy jaką musimy przygotować na imprezę. Czeka nas jeszcze opłata za przejazd do miasta w którym odbywa się impreza. Przeciętnie cena biletu ulgowego wynosi 28 zł, biletu normalnego 44zł. Należy jednak pamiętać, że trzeba to jeszcze przemnożyć przez 2. Musimy przecież jakoś wrócić .

Podsumujmy wstępnie (uśrednione)
Ulgowi: 50 zł wejście + 2*28 zł przejazd = 101 zł
Normalni: 50 zł wejście + 2*44 zł przejazd = 133 zł

To oczywiście nie wszystko. Dochodzi nam jeszcze jedzenie. Nikt na festiwalu nam jedzenia nie da. Musimy kupić sobie wszystko sami.

Zakładając opcje „super low cost” mamy 5 chińskich zupek, 1 bochenek chleba, (herbata i cukier z domu), ser Hohland, 2 puszki rybek. W efekcie jakieś 20 zł za całości prowiantu. Doliczyć tu jednak warto Hoop/Mazowszanka na drogę w jedna i druga stronę, czyli w sumie 25 zł. To wersja – powiedzmy sobie szczerze – głodowa.

Teraz wersja „normal”. Jedzenie częściowo w zupkach, częściowo w barach i knajpkach, słodycze i chipsy. W sumie 60 zł na same jedzenie, 30 na cole w dwie strony oraz na imprezie i 30 na fast foody. Razem kolo 120 zł

Podsumujmy wszystko w wersji „super low cost”.
Ulgowi 101 zł + 25zł = 126 zł
Normalni 133 zł + 25zł = 153 zł

Podsumowanie w wersji „normal”
Ulgowi 76 zł + 120 zł = 216 zł
Normalni 133 zł + 120 zł = 253 zł

Jak widać dużym kosztem w tym wszystkim jest przejazd. Oszczędzić tu można na następujące sposoby. Szukamy kogoś kto na festiwal jedzie z naszego miasta samochodem… i prosimy go bardzo bardzo aby nas zabrał. Przy obecnych cenach benzyny dla cen ulgowych PKP nie daje to może dużego zysku, ale dla normalnych już się opłaca.

Drugi sposób dla nieulgowych to bilet PKP turystyczny (weekendowy i na długie weekendy, np. majowy). Kosztuje 60 zł i można za niego jeździć do woli od piątku wieczór do niedzieli. Tyle, że w przypadku festiwali 4 dniowych to już nie działa (chyba, że w długie weekendy).

Trzeci sposób – to np. aktualna oferta – bilet na 5ke – do 4 biletów (na tą samą trasę  – PKP dorzuca 5ty gratis.

Co komu się dokładnie opłaca – warto sprawdzić i poszukać na PKP.

Pozostają jeszcze burżuje w standardzie extra i super extra. Wtedy budżet zaczyna się od 300 zł i kończy w okolicy 1000, 1500 zł. Ale takim nie ma co rozpisywać.

Uwaga!
Co do opłat noclegowych: na festiwalach zwyczajowo nie ma tu żadnych kosztów. Bierzemy ze sobą karimatkę i śpiwór. Zatem na festiwalach nie przejmujmy się, że przyjdzie nam tu za coś zapłacić. Na festiwalach czysto literackich natomiast spania na podłogach się nie praktykuje. Obowiązkowy wtedy jest koszt za akademik, schronisko czy hotel. Są to ceny łącznie od 100 do 300 zł za dwie noce. Jak łatwo zauważyć w przypadku festiwali literackich ceny wyjazdu są zazwyczaj większe.

Autor: Puszkin
Przeróbki: Monika Sodkiewicz

PS. Zmiana zniżek PKP z 50% do 37% zniwelowała jak widać sporo różnicę między osobami posiadającymi, a nie posiadającymi legitymacje szkolne. Dodatkowo muszę przyznać, że z obserwacji wynika, iż społeczeństwo festiwalowe zamożnieje i co raz rzadziej widuje się na imprezach ludzi jedzących zupki i smarujących chleb masmiksem, a popularniejsze stają się pizzerie, KFC i McDonaldy. Co za tym idzie podróż staje się równorzędną częścią (jak nie mniejszą) kosztów festiwalu.

Co zabrać na NiuCon?

Co na plecy?
Zacznijmy od bardziej oczywistych rzeczy – plecak. No tak to zrozumiale. Tylko jaki? Ano przeciętna impreza to wpierw długa podróż pociągiem. Najczęściej to pospieszny, jest tłok i niewiele miejsca by się przecisnąć. Nie polecam wielkich 100 litrowych plecaków ze stelażem. Często także z wielka karimatą przypiętą do klapy. Po prostu w wąskich przejściach w pociągu będą z tym kłopoty. Torba na ramię jest tu jakimś rozwiązaniem… ale ci, którzy na teren imprezy musieli iść dobrych parę kilometrów z taką wielką torbą przewieszoną przez ramię mają zwykle bardzo kwaśne miny. Reasumując, najlepszy będzie niewielki plecak 30 litrowy z karimatą albo przyczepiona pionowo albo w ogóle włożoną do środka (Jak najbardziej się da i jest jeszcze trochę miejsca na inne rzeczy)

Na czym spać?
No tak – na karimacie. Tylko ze karimatą to dobry pomysł na długie piesze wycieczki z plecakiem. Tam jej wielkość po zwinięciu nikomu nie przeszkadza, a ciężar jest niewielki. Takie piesze wycieczki i tak przypadają na okresy letnie więc i zimno za bardzo nie będzie.  Tylko że te argumentu zupełnie nie przemawiają za karimatą na imprezie. Imprezy często są w okresach zimowych, w wielkich szkołach gdzie przyjdzie nam sypiać bywa zimno, a podłoga nie jest wcale podgrzewana. To nie wszystko. Nie ma mowy o długich pieszych wędrówkach. Jest za to masa tramwajów, pociągów, autobusów – czyli takich miejsc, gdzie z 60 centymetrowym wałkiem na plecach trudno się przecisnąć. To prawda często zdarza się, ze trzeba przejść parę kilosów na teren imprezy na piechtę, ale nie jest to na tyle dużo by trzeba było nosić specjalna lekka karimatę.

Jakie zatem jest lepsze rozwiązanie? – dmuchany materac. Złożony jest cięższy niż karimata, ale zajmuje dużo mniej miejsca. Złożony w kostkę ma wymiary bliskie niewielkiego ręczniczka. Jednym słowem świetnie nadaje się do plecaka, A najważniejsze, że jest bardzo ciepły, tzn. bardzo dobrze izoluje od podłoża. Nie straszne już imprezy w zimę. No i pompkę ktoś pewnie też pożyczy.

Co do plecaka?
No mało tego nie jest. Jeśli idzie o ubiór to chyba już kwestia osobista, ile kto na 2 dni (bo w piątek wyjeżdża, a w niedziele przyjeżdża do domu) weźmie skarpetek, a ile podkoszulek. Natomiast warto nie zapomnieć o takich rzeczach jak:
– ręcznik
– papier toaletowy (Że niby będzie w ubikacjach? Figa, nie będzie.)
– pojemniczek z cukrem i drugi z solą (rożne rzeczy się jada, ale często brakuje tych przypraw)
– książkę do pociągu (nie chodzi o zostawienie jej konduktorowi. 4 godziny w pociągu to dłuuugi okres)
– plastikowy kubeczek (W czymś musisz pić herbatę i przygotować chińskie zupki)
– Chińskie zupki
– podstawowe kosmetyki (Tu już w zależności od współczynnika zboczenia na punkcie higieny)
– klapki (Budzisz się w nocy, chcesz szybciutko do ubikacji, ale na boso raczej nie bardzo, trzeba przejść korytarz, i w łazienkach najczęściej jest mokro. Klapki ratują życie)
– ładowarka
– śpiwór na zimę, kocyk na lato do spania
– podusia (weź z domu albo kup u wystawcy na festiwalu, 25zł to nie wydatek, a coś ładnego się może trafić :D )
– karimata (Że niby podłogi w szkołach są cieple? Nie są. Zimne jak lód. Latem szkoły nie są ogrzewane, a zimą.. zimą jest jeszcze gorzej. Najlepszy jest dmuchany materac, i ciepło i miękko i mniej zajmuje miejsca)
– leki – jeśli jakieś bierzecie. Ostatnie ale chyba najważniejsze!

Czy warto jechać samemu na swoją pierwszą imprezę?

To zależy. Jeśli jesteś osobą towarzyską i nie masz żadnego problemu z zawieraniem znajomości, śmiało możesz jechać sam. Dasz sobie radę, uczestnicy to mili ludzie i na pewno Cię „przygarną”.

Natomiast jeśli jesteś raczej samotnikiem, możesz się nudzić. Polecam umówienie się z jakimś znajomym z sieci na wspólny wyjazd na imprezę. Zawsze też możesz wziąć kolegę lub koleżankę z miasta, w którym mieszkasz. Razem na pewno będzie raźniej.

Z każdą kolejną imprezą grono Twoich znajomych będzie się powiększać. Po kilku, kilkunastu imprezach być może będzie brakować Ci czasu, by chodzić na prelekcje – ciągle będziesz musiał (i chciał!) się z kimś dawno nie widzianym spotkać.

Jakiej atmosfery można się spodziewać?

Na pewno wesołej i luźnej. NiuCon to często czas spotkań dawno nie widzianych znajomych z różnych stron kraju. Nierzadko właśnie na festiwalach spotykają się osoby od dawna znające się jedynie z Internetu.

Oczywiście na prelekcjach, szczególnie tych ciekawych, jest niemal absolutna cisza, przerywana wybuchami… śmiechu, a czasem po sali rozejdzie się odgłos głębokiego zdumienia. Często jest też czas na wspólną dyskusję.

W przerwach zawierane są znajomości, a w Games Roomie przy grach planszowych i karcianych można wypełnić sobie cały dzień świetną rozrywką.

Ważnym elementem imprez, szczególnie ciężko przyswajalnym nowym uczestnikom, jest forma zwracania się do innych osób. Za bardzo niemiłe uważa się zwracanie do rozmówców per „pan” lub „pani”. Mówimy do siebie po prostu per „ty”, po imionach lub pseudonimach (ksywach/nickach). Nawet do osób znacznie od nas starszych, a będących w środowisku, zwracamy się tak samo. Wyjątkiem jest kilku może najsławniejszych pisarzy…

Jeśli nie wiesz, jak ktoś się nazywa zerknij dyskretnie na IDentyfikator. Dobrym obyczajem jest umieścić na nim swoją ksywkę.

Jak wygląda typowa impreza?

Po zapłaceniu akredytacji możemy uczestniczyć w imprezie. Składa się na niego mnóstwo punktów programu: spotkania z gośćmi – pisarzami, wydawcami itp., prelekcje o grach, rozgrywki, turnieje, projekcje i olbrzymia porcja różnej rozrywki. Wieczorami odbywają się LARPy. Kwitnie też, nieujęte oczywiście w programie, życie towarzyskie.

Kto jeździ na festiwale?

Na festiwale jeździ bardzo wiele osób z całego kraju.

Na imprezy jeździ głównie fandom – czyli fani fantastyki, mangi, anime, a w szczególności ci z nich, którzy należą do zorganizowanej społeczności zrzeszonej w klubach bądź przynależącej do różnego rodzaju formalnych i nieformalnych organizacji – na przykład użytkownicy tematycznych forów internetowych.

Zwykle na imprezie można spotkać wielu znajomych z Internetu, a także znanych pisarzy, wydawców, autorów, tłumaczy.

Przedział wiekowy przeciętnej imprezy jest bardzo zróżnicowany, sporo pojawia się studentów i młodzieży licealnej, ale pojawia się także wiele osób starszych od typowego studenta.

Co oznaczają słowa: „org”, „ident”?

To najczęściej skróty zwykłych słów

org = organizator
IDent = IDentyfikator

Kto organizuje imprezy?

Zdecydowana większość festiwali jest organizowana przez fanów i dla fanów.

Przy większości imprez mile widziana jest pomoc z zewnątrz – niemal każdy, w zamian za zniżkę, może pomóc przy organizacji.


Pytania dotyczące NiuConu

Dlaczego w roku 2012 i 2016 nie odbył się NiuCon?

Dlatego, że grupa z którą się przyjaźnimy organizowała swóją imprezę w tym czasie ( PolCon 2012 i Polcon 2016 ) i poprosili nas o pomoc oraz o zorganizowanie bloku związanego z kulturą Azjatycką. Po wielu latach wzajemnej współpracy nie mogliśmy odmówić.

A może namiot?

Będzie pole namiotowe! :D


Jestem na NiuConie i co teraz?

Kolejka

Do tradycji imprez należy „każdy musi swoje odczekać”.

Możesz ten mało przyjemny proces skrócić :
– zgłaszając punkty programu i wchodząc przez szybką akredytację jako Twórca Programu.  Niestety, musisz zapłacić całą wejściówkę, a po NiuConie, jeśli Twoje atrakcje się odbyły (takie czasy, nie ma nic za darmo) zostanie Ci ta kwota zwrócona
– kupując wejściówkę w Internecie w systemie Rezerwix. Znajdujesz się wtedy również na liście szybkiej akredytacji

Możesz jeszcze spróbować uprzyjemnić sobie czas rozmawiając i poznając nowych ludzi stojących wraz z Tobą :)

Akredytacja

Podczas akredytacji zostaniesz poproszony o wylegitymowanie się (legitymacja, dowód osobisty, paszport). Organizatorzy ze względów bezpieczeństwa i przeciwpożarowych muszą znać dane i ilość osób przebywających na obiekcie. Dane nie są po imprezie przetwarzane ani sprzedawane przez organizatorów.

Jeśli jesteś nieletni i nocujesz na imprezie musisz dodatkowo dać Zgodę od rodziców.

Na akredytacji dostajesz Informator, Identyfikator (podpisz się na nim), rozpiskę programową, oraz ulotki od sponsorów (przejrzyj je, może się okazać, że coś Cię zainteresuje, że są jakieś fajne zniżki itp.)

IDentyfiktor

Na początku podpisz swoim imieniem lub ksywą otrzymany IDentyfikator. Nie jest to konieczne, ale bardzo ułatwia życie zarówno Organizatorom, jak i Uczestnikom imprezy. Dzięki temu podpisowi – ludzie znający Cie tylko z sieci – rozpoznają w Tobie swojego kolegę/koleżankę. Jeśli zgubisz plakietkę, a ktoś ją odnajdzie – będzie można zidentyfikować, że należy ona do Ciebie.
IDentyfikator powieś na szyi lub w innym widocznym miejscu. Jeśli go gdzieś ukryjesz będziesz ciągle proszony o jego pokazywanie z polecenia ochrony jak i organizatorów.

Informator

Informator otrzymuje każdy uczestnik podczas akredytowania się na imprezę. Przeczytaj go. Na pewno znajdziesz tam wiele przydatnych informacji  Wybierz atrakcje w których chcesz brać udział. Pamiętaj, że Rozpiska programowa (tabelka z listą atrakcji i sal gdzie się one odbywają) może mieć pewne zmiany w stosunku do Informatora. Przy Akredytacji/Informacji mogą wisieć erraty programowe – na imprezach nie da się ich uniknąć!

Sale sypialne/Sleep roomy

Na naszym festiwalu znajdują się kilka sal przeznaczonych do spania, wszystkie zaznaczone są na mapce znajdującej się w Informatorze. Jeśli nie zamierzasz spać na imprezie – wybierz najlepiej miejsce gdzie będziesz miał dostęp w każdej chwili do swoich rzeczy. Jeśli liczysz w nocy na chwilę spokoju – sale sypialną (sleeproom) lub halę gimnastyczną. Na sali gimnastycznej obowiązywać bowiem będzie cisza nocna. Nie bój się – nie za wcześnie – chodzi tu o około pierwszej w nocy.
Rozłóż swoją karimatę, zostaw plecak – jeśli tego nie zrobisz – nie dziw się, że ktoś inny zajmie Twoje miejsce lub przesunie rzeczy.

Festiwal

Festiwal podzielony jest na bloki programowe i sale. W salach odbywają się punkty programu opisane w Informatorze. Wiele sal nie posiada atrakcji jako takich, gdyż same są atrakcją: konsole, Retro Gralnia, DDR, Ultra Star, Rock Band, sala Planszówkowa i inne.

Organizatorzy i obsługa

Jeśli masz jakikolwiek problem lub zauważysz coś co wymaga interwencji (pełen śmietnik, brak papieru toaletowego) – zgłoś to obsłudze imprezy najlepiej w punkcie Informacyjnym, który jest zaznaczony na mapce w Informatorze.
Organizatorzy, to osoby które odpowiadają za część lub całość imprezy.
Jedni to Organizatorzy Programu – każdy z nich trzyma pieczę nad swoją działką. Do nich możesz się zwrócić z pytaniem właśnie z tą daną tematyką związanymi.
Drudzy to Organizatorzy festiwalu. Oni również zajmują się konkretnymi częściami logistycznymi imprezy, np. akredytacją.
Gdzie znaleźć tych ludzi? Zazwyczaj biegają po całym terenie i rozwiązują różnorakie problemy – dlatego najlepiej udać się na Akredytację/Informację. Tam prawie zawsze znajdować się będzie jeden z nich – który albo bezpośrednio Ci pomoże  albo wezwie osobę do tego odpowiednią.


Odpowiedzi dla rodziców

Czy moje dziecko będzie na festiwalu bezpieczne?

Bezpieczeństwo dziecka w wielkim stopniu zależy od rodzica, gdyż praktycznie jedyna krzywda jaka się może mu stać to np. niewiedza/zapomnienie o tym, że ma wziąć jakiś lek lub, że jest na coś uczulone. Kartkę z takimi informacjami na wszelki wypadek należy dziecku wsadzić do portfela tuż koło dowodu/legitymacji. W przypadku leków, warto ustawić dziecku alarm/budzik z przypomnieniem o wzięciu ich. Warto wpisać do telefonu kontakt o nazwie ICE (In Case of Emergency) i podać numer telefonu do siebie lub kogoś kto zna przebyte choroby dziecka, jakie bierze leki i jakie ma alergie. ICE jest powszechnie używane na świecie, nie tylko w wypadku festiwali. Twojemu dziecku może się to przydać również poza nim.

Jedyne krzywdy jakie mogą się stać na terenie nie różnią się od tych w szkole czy w domu. Na terenie festiwalu przebywają przeszkoleni medycy i przy wejściach na imprezę stoi ochrona.  Jeśli dziecko opuszcza teren ( na terenie znajdują się praktycznie wszystkie rzeczy jakie mogą mu być potrzebne, gdyż na imprezie znajduje się kawiarenka z ciepłymi posiłkami ) robi to na własną odpowiedzialność, a najdłużej czynny sklep w okolicy jest otwarty do godziny 23.

Krzywda dziecku może się stać tylko w drodze na i z festiwalu.

Droga do Wrocławia
Warto upewnić się, że dziecko nie będzie jechało autobusem/pociągiem samo. Warto sprawdzić o której inne osoby z danego miasta jadą by pojechać wspólnie (dzięki czemu można nawet oszczędzić na biletach, gdyż bilety grupowe są tańsze). Jeśli jest się z małej miejscowości, lepiej odwieźć dziecko na miejsce wyjazdu z większego miasta lub poprosić konduktora o zwrócenie uwagi i posadzić dziecko zaraz w pierwszym wagonie.
Droga we Wrocławiu
Szkoła w której odbywa się festiwal, nie znajduje się daleko od Dworca i zapewne zwróci uwagę na osoby w koszulkach z postaciami ze znanych serii czy przypinkami i mogą pójść wspólnie. Warto wydrukować ze strony internetowej trasę i mapkę oraz zapoznać się z filmikiem prowadzącym na miejsce.
Droga do domu
Warto ustalić z dzieckiem telefonicznie, którym pociągiem/autobusem będzie wracać i czy będzie wracać samo (zazwyczaj wraca się z paroma nowo poznanymi osobami w swoim wieku).

Czy na festiwalu pije się lub pali albo bierze narkotyki?

Stanowczo i kategorycznie NIE.

Nasz festiwal są jednym z niewielu imprez, które pokazują, że można się bawić bez używek. W przypadku odnalezienia, próby ich wniesienia, złapania na używaniu – zostają one skonfiskowane.

Jednak nie jesteśmy w stanie mieć wpływu na to, co uczestnicy robią poza terenem imprezy. Mamy jednak wpływ na to, czy wrócą na jej teren. Przede wszystkim radzę zapoznać się z regulaminem imprezy, gdzie jest wyraźnie napisane, że osoby będące pod wpływem alkoholu lub innych środków są wydalane bez zwrotu kosztów. W przypadku osób agresywnych powiadamiane są odpowiednie służby, w przypadku osób nieletnich – rodzice.

Ile dać pieniędzy dziecku?

To dość trudne pytanie i zależy od dziecka, jego potrzeb, wydatków, możliwości itp.

Jednak postaramy się na nie odpowiedzieć.

Kosz mini:
– kosz uczestnictwa w festiwalu, czyli tzw. wejściówka kosztuje 60zł. Można ją kupić wcześniej przez Internet przez system Rezerwix
– dojazd – tutaj zależy od tego czym się jedzie, skąd, którą klasą itp. To już ustalają państwo. Jeśli dziecko nie ma doświadczenia dużego w wyjazdach na festiwale, lepiej sprawdzić czym i kiedy jadą inni uczestnicy z miasta (w przypadku dużych miast można oszczędzić na bilecie grupowym). Warto też pamiętać, że dziecko musi mieć za co wrócić :)
– wyżywienie – na terenie festiwalu jest kawiarenka, w której można się stołować przez cały czas trwania imprezy. Ceny nie są ani wygórowane, ani nie jest to jedzenie fast foodowe. W okolicy znajdują się lokale gastronomiczne, ale nie są one całodobowe, poza tym odradzamy opuszczania terenu imprezy. Festiwal odbywa się w wakacje, więc ważne jest też by dziecko miało pieniądze na napoje (w pobliżu znajdują się małe sklepy), i by nie pakować im do torby butelek 1,5l , które są stanowczo za ciężkie! Nie warto zaopatrywać dziecko w duże ilości zupek, gdyż z doświadczenia wiemy, że większość zostawia je po imprezie w salach, gdyż było zbyt gorąco by jeść wszystko zalewane wrzątkiem. Czajniki, tostery i mikrofalówka będzie dostępna w świetlicy w budynku noclegowym.
– pamiątki – na festiwalu znajduje się wielu wystawców, którzy sprzedają mangi, gadżety, cudeńka. Warto dać dziecku jakieś pieniążki na gadżety (może też próbować wygrywać konkursy, za które dostaje się punkty wymieniane w sklepiku festiwalowym), albo porozmawiać z nim, by odkładało sobie z kieszonkowego. Prosimy o nie nabieranie się na 500-600 zł na pamiątki! Dziecko takiej ilości towaru za te pieniążki nie było by w stanie nawet dowieźć do domu.
– jakąś kwotę „na wszelki wypadek” – najlepiej schować ją gdzieś głęboko w torbie z rzeczami podróżnymi, np. w woreczku z bielizną. Na co te pieniążki? Np. na wypadek zgubienia portfela, by dziecko miało za co wrócić do domu.

Gdzie będzie moje dziecko spało?

W placówkach szkolnych nie ma żadnych łóżek, leżaków, ani innych standardowych miejsc do spania. Jednak nie znaczy to, że dziecko będzie spało na podłodze. Najlepiej zapakować dziecku karimatę, gdyż jest dość lekka, cienki kocyk i poduszeczkę. Nasz festiwal odbywa się latem i na dworze zazwyczaj jest gorąco. Nie trzeba zabierać wobec tego śpiworów.

Uczestnicy nie śpią na dworze (za wyjątkiem tych, co przywożą własny namiot i sami dbają o miejsce do spania), tylko w salach szkolnych/salach gimnastycznych, więc nie są wystawieni bezpośrednio na działanie natury i czynników pogodowych.

Co zapakować dziecku?

Do czego zapakować dziecko?
– plecak – pojemny, wygodny do noszenia, można przypiąć karimatę.
– torba na kółkach – praktyczna i wygodna, lekka. Przy zapakowaniu trzeba sprawdzić, czy dziecko podniesie ją i poradzi sobie przy wyciąganiu z pociągu czy niesieniu po schodach.
– torba na ramię –  z dokumentami i podręcznymi rzeczami i wałówką na podróż

Do spania:
– karimata – lekka i praktyczna. Ciężko jednak się przemieszczać w tłumie z wałkiem na plecach.
– materac dmuchany – złożony jest cięższy niż karimata, ale zajmuje dużo mniej miejsca. Złożony w kostkę ma wymiary bliskie niewielkiego ręczniczka. Jak jest miejsce warto wziąć pompkę, chociaż ktoś pewnie pożyczy.
– cienki kocyk i poduszeczka – festiwal odbywa się latem, nie ma sensu pakować śpiwora.

Co jeszcze:

– 2 komplety ubrań (nie licząc tego w którym się wyjeżdża), ale zawsze warto wziąć dodatkowy komplet bielizny czy koszulki – latem człowiek lubi się spocić.
– ręcznik
– podręczne kosmetyki (w małych buteleczkach lub „próbki” z gazet – można znaleźć tam żele od prysznic, szampony i mydła, szczoteczka do zębów, mała pasta)
– klapki
– papier toaletowy (zdarza się, że go brakuje)
– ładowarka do telefonu
– plastikowy kubeczek – można w nim zrobić sobie zupkę, napić herbaty, kupić napój i poprosić by nalano do niego
– 2-3 dania gotowe do zalania, tak na wszelki wypadek

– jeśli dziecko bierze leki – zapakować mu i oznaczyć co, ile i jaką dawkę. Na miejscu są osoby, które będą w razie czego pomóc!

Czy jechać z dzieckiem na NiuCon?

Czy można? Ależ oczywiście, że można!

To już zależy od Państwa kontaktów z dzieckiem. Nie wiemy czy dziecko uzna to za brak zaufania, za mile spędzony czas itp i ciężko nam ocenić.

Wielu rodziców traktuje wyjazd z dzieckiem na NiuCon… turystycznie. Odwodzi dziecko na teren imprezy, wynajmuje nocleg i odbiera w niedzielę samemu przez ten czas zwiedzając miasto!

Można z dzieckiem nocować w szkole i oddawać się dokładnie tym samym czynnościom :) Bo we Wrocławiu nie brakuje pięknych miejsc, zabytków i ciekawych wydarzeń kulturalnych! Można również ruszyć szlakiem Wrocławskich Krasnoludków!

Jeśli przejrzą Państwo program, na pewno państwo znajdą coś dla siebie~!

Zapomniałem podpisać/dać dziecku Zgody rodzica. Co teraz?

Najlepiej było by zadzwonić na telefon Głównej Organizatorki i ustalić z nią co dalej robić. Na pewno znajdzie się jakieś wyjście :) Telefon 601431590

Moje dziecko nie odbiera telefonu!

Na początek proszę nie panikować. Jeśli dziecko nie wyszło poza teren imprezy, na pewno nic mu się nie stało (i nie jest powiedziane, że jeśli wyszło np. do sklepu, to mogło się coś stać). Dziecko może telefonu nie słyszeć, nie czuć wibracji, nie mieć przy sobie, a nawet zgubić (średnio około 3-4 telefonów zostaje odniesionych do biura rzeczy znalezionych podczas jednej imprezy. Do tej pory nie mieliśmy przypadku kradzieży, ale to również może być ten pierwszy raz!). Dziecko może przebywać na jednej z atrakcji. Nie wszystkie atrakcje trwają godzinę, spora część z nich trwać może nawet do 4-6h ( np. LARPy – czyli teatr wyobraźni bez scenariusza, projekcje ) i uczestnicy są proszeni o wyciszenie telefonów. Może również pójść pod prysznic, albo czekać w kolejce do niego i nie mieć go przy sobie.

Jeśli w przeciągu 3h nie udało się Państwu skontaktować z dzieckiem, prosimy o telefon do Głównej Organizatorki ( 601 431 590 ) i postaramy się znaleźć zgubę na terenie NiuConu, albo osoby z którymi przebywała i dowiedzieć się czy nie opuściła terenu. Jak będziemy szukać? Wpierw nadamy komunikat za pomocą szkolnego radiowęzła o pilne zgłoszenie się do Organizatorów. Do sal, gdzie radiowęzeł jest wyłączony by nie przeszkadzał, wyślemy ochronę i osoby odpowiedzialne za porządek by poszukały dziecka. Na pewno się znajdzie :)

Dobrym rozwiązaniem jest zainstalować aplikację śledzącą do telefonu, która działa na systemie Android – Mendedżer urządzeń Android. Działa ona w tle telefonu, można nią też w razie zgubienia telefonu spróbować go znaleźć. Musi mieć jednak telefon włączony GPS i dostęp do Internetu.

Dziecko pojechało na imprezę bez mojej zgody!

Przy wejściu na teren NiuConu każda osoba ma obowiązek (inaczej nie może uczestniczyć w imprezie) wylegitymować się legitymacja/dowodem/paszportem. Osoby nieletnie muszą dostarczyć jeszcze podpisaną Zgodę od rodzica na uczestnictwo jeśli nocują. Niestety, nie mamy wpływu na to, czy dziecko sfałszuje podpis, gdyż nieletnich uczestników jest bardzo dużo i nie mamy ani ludzi, ani środków, ani obowiązku sprawdzać każdego uczestnika. Możemy za to znaleźć przekazaną nam kartę i np. przesłać skan do wglądu.

Co zrobić by taka sytuacja nie miała miejsca? Można do nas napisać np. maila o takiej treści:
Ja, ojciec/matka (imię i nazwisko dziecka i pesel) nie zgadzam się na udział mojego dziecka w Państwa imprezie. Proszę o ew kontakt pod (numer).
(podpis)

Gdy dziecko będzie się akredytowało na NiuConie i będzie się zgadzał pesel (potrzebny do porównania, gdyż wiele osób nosi te same imiona i nazwiska) dziecko nie zostanie wpuszczone na teren i zadzwonimy do Państwa co z tym fantem zrobić.


Osoby niepełnosprawne

Potrzebuję pomocy!

Wszystkie telefony i informacje znajdują się Informatorze Konwentowym, który każdy przy akredytacji na imprezie dostaje. Dodatkowo w każdym budynku jest obsługa, z chęcią udzielą każdej pomocy jakiej potrzebujesz – zwłaszcza medycznej.

Jeśli bierzesz leki, wypełnij kartę medyczną, by na wszelki wypadek wiedzieć jak Ci pomóc i na odwrocie Identyfikatora podaj numer ICE (osobę kontaktową, która wie co Ci dolega, jak Ci pomóc i którą można o wszystkim powiadomić).

Czy jako osoba niepełnosprawna mogę nocować w budynku noclegowym?

Tak, niestety na chwilę obecną nie wiemy w jakim stopniu budynek jest przystosowany do osób niepełnosprawnych. Jednak zawsze przed budynkiem znajduje się ochrona – z chęcią pomogą we wszystkim, wniosą po schodach.

Jestem osobą niepełnosprawną. Mogę przyjechać na konwent?

Oczywiście! Budynki w których odbywać będzie się program są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – są windy i w obu budynkach można nimi dojechać na każde piętro.